poniedziałek, 9 lutego 2009

Doktor House i etyka medyczna

Doktor Gregory House, czyli bohater popularnego amerykańskiego serialu telewizyjnego Doktor House (House M.D) jest obiektem fascynacji nie tylko milionów telewidzów na całym świecie, ale i ..... naukowców. Artykuł Marka Wicclair'a "Medical paternalism in House M.D" z Centrum Bioetyki i Prawa Medycznego na uniwersytecie w Pittsburgu, opublikowany w czasopiśmie Medical Humanities (2008;34:93-99), wydawanym przez BMJ Publishing Group jest chyba pierwszą naukową próbą analizy prezentowanych przez serial treści. Przedmiotem szczególnego zainteresowania autora artykułu jest, jak się łatwo domyślić sam doktor Hause (grany przez Hugh Laurie) i jego dosyć ekstrawaganckie podejście do pacjentów, które jest paradygmatem medycznego paternalizmu (medical paternalism). Postawę paterializmu można w kontekście medycznym rozumieć jako szczególny model komunikacji między lekarzem a pacjentem. W tym modelu to lekarz decyduje, jaki rodzaj leczenia jest najlepszy dla pacjenta, natomiast rola pacjenta i możliwość podejmowania przez niego decyzji w sprawie własnego życia ograniczone zostają do minimum. Wicclair utrzymuje, że reprezentowany przez House'a instrumentarny i autorytarny sposób traktowania pacjentów, który być może sprawdza się w fikcyjnym świecie (prawie wszystkie przypadki rozwiązywane przez Housa kończą sie sukcesem) nie jest niestety możliwy w świecie realnym, zwłaszcza z punktu widzenia wspołczesnej etyki medycznej, w której niepoślednią rolę gra autonomia pacjenta. Zarysowane w serialu przypadki paternalistycznego zachowania Housa zestawione zostają z realnym przypadkiem Donalda (Daxa) Cowart'a, który wbrew własnemu życzeniu poddany został długotrwałemu leczeniu. Wicclair zastanawia się, czy zdrowie i długowieczność są rzeczywiście zawsze najwyższym priorytetem dla pacjentów, jeżeli cel ten okupiony zostaje ich cierpieniem i ciągnącym się całymi latami leczeniem. Pomimo kontrowersyjnej tematyki serial cieszyszy się dużym zainteresowaniem szerokiej publiczności na całym świecie, dla której doktor House, jak sugeruje autor artykułu, jest być może ucieleśniem idealnego lekarza, dla którego najważniejszym celem jest zdrowie pacjentów, nawet jesli ten cel stara się realizować poprzez maksymę: cel uświęca środki. Zainteresowanych odsyłam jak zwykle do artykułu, no i oczywiście, do obejrzenia serialu dr House.

0 komentarze: